Disavow Tool, czyli zrzekanie się linków przychodzących – PORADNIK

Disavow Tool, czyli zrzekanie się linków przychodzących – PORADNIK
5 (100%) 1 głos[ów]

HNCK7799
W nawiązaniu do ostatniego wpisu wyjaśniającego kwestię algorytmu Google Pingwin, który dotyczy linków słabej jakości, warto przypomnieć i przedstawić w krótkim poradniku czym jest i jak wygląda zrzekanie się linków przychodzących do naszej domeny. Wykonanie tej czynności może nas uchronić przed otrzymaniem kary od Google za nienaturalne linkowanie, o ile wcześniej sami się tym zajmiemy.

Analiza linków przychodzących

Na starcie powinniśmy wyselekcjonować listę nienaturalnych linków przychodzących, które prowadzą do naszej witryny korzystając na przykład z narzędzia typu Ahrefs czy też Google Search Console, które to właśnie zostanie dokładniej omówione. Odnosząc się do GSC, w tym celu odwiedzamy znajdującą się w nim sekcję Ruch związany z wyszukiwaniem, a następnie wchodzimy w Linki do Twojej witryny. Kolejnym krokiem jest wyświetlenie całej listy linków przychodzących, zatytułowanej jako Źródła największej liczby linków, gdzie wciskamy Pobierz więcej przykładowych linków. Analizujemy starannie zawartość pobranego pliku, wybierając strony do nas linkujące, które możemy traktować jako zwyczajny SPAM.

Pierwsza część prac już za nami, ale zanim jednak przystąpimy do tego właściwego, czyli zrzekania się, najpierw naszym obowiązkiem jest podjęcie próby ręcznego ich usunięcia. Najlepsza sytuacja to taka, kiedy mamy dostęp do wszystkich tych źródeł i jesteśmy sami w stanie to edytować, czyli powiedzmy zalogować się na wybrany przez nas katalog i taki wpis usunąć. Problem pojawia się w momencie, kiedy musimy szukać innego sposobu na ich usunięcie, a to choćby kontakt mailowy, albo telefoniczny z właścicielem serwisu i skierowanie do niego takiej prośby. Niestety, bardzo często zdarza się tak, że nie dostajemy odpowiedzi na nasze telefony, maile i link widnieje dalej.

Po wykonaniu tychże czynności i pozbyciu się linków, które w naszej ocenie są bezwartościowe, zapisujemy w pliku o formacie .txt dołączając przy nich krótkie komentarze, o tym jak wyglądała nasza próba ich usunięcia, czyli powiedzmy wysłaliśmy wiadomość do właściciela serwisu, ale słuch po nim zaginął :) W końcu po tym wszystkim przechodzimy do narzędzia Disavow Tool, gdzie możemy poprosić Google, aby niektóre linki, które obecnie prowadzą do naszej strony, nie były w ogóle uwzględniane przy jej ocenie.

Narzędzie Disavow Tool od Google

Znajdując się w narzędziu Disavow Tool warto wiedzieć, że jeżeli dysponujemy na swoim koncie Google Search Console kilkoma domenami, to na samym początku wyświetli nam się lista ich wyboru, więc tym samym wybieramy interesującą nas domenę, a następnie klikamy w Wykluczone linki.

disavow_tool_11

Następnie otrzymujemy komunikat informujący nas o tym, że funkcja jest szczególnie zaawansowana i niewłaściwe posługiwanie się nią, a tym samym zrzeknięcie się niewłaściwych linków, może sprawić nam problemy. Kiedy jednak jesteśmy pewni swego i zdecydowani na podjęcie działań klikamy Ignoruj linki.

disavow_tool_22

Kolejne okno, które się nam ukaże umożliwi nam zrealizowanie naszego głównego celu, czyli wczytanie wcześniej przygotowanego pliku .txt z listą domen, który chcemy się zrzec. Zatwierdzamy wybierając Prześlij.

disavow_tool_333

Na sam koniec otrzymamy potwierdzenie wykonanej operacji z wykazem listy domen oraz adresów URL.

disavow_tool_44

I to wszystko. Rozpatrywanie naszej prośby zajmie trochę czasu, nawet kilka tygodni, a całość zależy od tego jak wiele linków zostało przez nas przesłanych i w jaki sposób nasze próby usunięcia ich zostały opisane. Po pozytywnym jej rozpatrzeniu wskazane linki wciąż będą istniały na wytypowanych domenach oraz pojawiały się w sekcji linków przychodzących w Google Search Console, jednak nie będą już brane pod uwagę przy ocenie naszej witryny.

Kiedy korzystamy ze zrzekania się linków?

Powtórzę jeszcze raz, ponieważ nie możemy zapomnieć o tym, co jest właściwie najistotniejsze i o czym pisałem na początku. W pierwszej kolejności próbujemy na własną rękę usuwać linki z miejsc, które są dla nas nieodpowiednie. Bardzo często zdarzają się jednak przypadki, że ich pozbycie się jest niemożliwe, wtedy korzystamy właśnie z Disavow Tool. Zrzekanie się linków nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać. Warto powierzyć taką pracę osobie, która ma pojęcie i potrafi odróżnić źródła linków słabej jakości, od tych wartościowych, gdyż pozbywając się tych o wysokim współczynniku jakości możemy sobie zwyczajnie zaszkodzić.

Udostępnij artykuł
Share on FacebookShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestTweet about this on Twitter
Agencja Interaktywna Wiwi
Zajmujemy się promowaniem stron internetowych od 2009 roku. Oferujemy pozycjonowanie w Google, reklamę w systemie AdWords oraz tworzenie sklepów i stron internetowych w technice RWD.

Nasze usługi, kliknij i zapoznaj się z ofertą


pozycjonowanie adwords rwd sklepy
Agencja Interaktywna Wiwi

Agencja Interaktywna Wiwi

Zajmujemy się promowaniem stron internetowych od 2009 roku. Oferujemy pozycjonowanie w Google, reklamę w systemie AdWords oraz tworzenie sklepów i stron internetowych w technice RWD.

Sprawdź też...

1 Odpowiedź

  1. Paweł Bugno pisze:

    Przy czyszczeniu profilu linków warto korzystać jeszcze z narzędzi takich jak Majestic – dodatkowe linki prowadzące do naszej domeny, których może nie być w Ahrefsie i GSC, Jeśli ogólnie linków jest dużo to w wykluczeniu tych słabej jakości pomoże Clusteric :)