• 3

Jak zoptymalizować stronę pod pozycjonowanie?

Jak zoptymalizować stronę pod pozycjonowanie?
3 (60%) 4 głos[ów]

Audyt SEO to analiza witryny internetowej pod kątem jej poprawności oraz przyjazności dla użytkownika oraz wyszukiwarek. Podczas audytu sprawdzane są wszystkie ważne aspekty funkcjonowania strony, zarówno z punktu widzenia użytkownika jak i robotów Google. Analizę strony pod kątem SEO można porównać do przeglądu samochodu – zanim zaczniemy go używać dobrze jest sprawdzić, czy wszystko działa jak należy. To samo dotyczy stron internetowych. Dzisiaj spróbuję omówić najczęstsze błędy pojawiające się na stronach.

blogggo

1. Niezoptymalizowane meta dane

Wśród meta danych widocznych w wynikach organicznych Google wyróżniamy meta title i meta description. Meta title służy do nadawania konkretnym stronom tytułów, które wyświetlają się w pasku przeglądarki i organicznych wynikach wyszukiwań. Znacznik meta title powinien składać się z trzech elementów: nazwy usługi, separatora (np. „-” lub „|”) oraz nazwy firmy/brand – jak na poniższym przykładzie.

1

Najczęściej popełnianym błędem przy tworzeniu meta title jest niedostosowanie długości tekstu do szerokości wyświetlanego wyniku. Tworzenie zbyt długich meta title powoduje, że część tekstu jest ukryta i może się okazać, że informacja, która mogłaby zachęć potencjalnego użytkownika do odwiedzenia naszej strony po prostu się nie wyświetla. Przykład:

2

Inny błąd to zbyt krótkie meta title czyli niewykorzystanie w pełni możliwości, jakie daje Google. Nic nie mówiący, zbyt krótki meta title może zniechęcić użytkownika do kliknięcia w link do witryny.

Nie ma konkretnych wytycznych, co do ilości znaków wpisywanych w meta title. Jednak ponieważ Google wyświetla wyniki wyszukiwania w szerokości 600px można przyjąć, że bezpieczna długość to ta nieprzekraczająca 65 znaków.

Drugi wskaźnik widoczny w wynikach wyszukiwania to meta description, czyli krótki opis tego, co możemy znaleźć na danej podstronie serwisu. Jest to swego rodzaju streszczenie, dzięki któremu użytkownik może szybko ocenić, czy to, co oferuje dana strona odpowiada temu, czego on aktualnie szuka. Dzięki poprawnie wykonanemu meta description jesteśmy w stanie przyciągnąć uwagę użytkowników, zainteresować ich naszą ofertą.

Brak ustawionego ręcznie meta opisu powoduje, że Google automatycznie pobiera opis ze strony. Nie zawsze tak utworzony opis w 100% oddaje to, co chcielibyśmy przekazać użytkownikowi. Warto więc poświęcić chwilę i ustawić go ręcznie.
W przypadku meta description optymalna długość to 156 znaków. Tutaj podobnie jak przy meta title zbyt długa treść zostanie ukryta, a wtedy kluczowe informacje mogą nie być widoczne dla użytkownika – przykład poniżej.

3

Ustawiając natomiast zbyt krótki meta description nie wykorzystujemy w pełni jego potencjału. Marnujemy cenne miejsce, w którym moglibyśmy umieścić przyciągającą uwagę użytkownika informację. Zdarza się również, że  właściciele stron umieszczają w meta description zlepek słów kluczowych bądź teksty, którym brakuje sensu, co również może zniechęcać użytkowników do kliknięcia w witrynę.

2. Niepoprawne przekierowanie stron

Często zdarza się, że jedna strona jest dostępna pod różnymi adresami, np.:
http://witryna.pl
http://www.witryna.pl/index.php
http://www.witryna.pl/index.html
http: //witryna.pl/index.php
http://witryna.pl/index.html
Brak przekierowania do jednej, preferowanej domeny powoduje, że w obrębie witryny tworzą się duplikaty treści. Z punktu widzenia wyszukiwarki jest to niepożądana sytuacja, która może skutkować spadkami pozycji strony w organicznych wynikach wyszukiwania.

Najprostszym rozwiązaniem takiej sytuacji jest ustawienie przekierowania 301 z pozostałych adresów na stronę główną oraz dodanie preferowanej wersji adresu witryny w Google Search Console.

Kolejnym błędem związanym z przekierowaniami jest brak przekierowań na stronę główną z niedziałających podstron, które wyświetlają błąd 404. Strony z błędem 404 rzadko można odnaleźć przeklikując się przez badaną stronę, warto sprawdzić to więc poprzez wyszukiwarkę wpisując: site:przykładowastrona.pl. Otrzymamy wówczas wynik ze wszystkimi stronami, które znajdują się w indeksacji. Jeżeli znajdziemy stronę z błędem należy zrobić przekierowanie mając na uwadze nie tylko potencjalnego użytkownika, ale także pozycjonowanie strony. Google może bowiem obniżać pozycję witryny, w której występują tego typu błędy.

3. Niewłaściwa budowa adresów

Kolejnym błędem często popełnianym przez twórców stron jest niepoprawna budowa linków oraz niewłaściwe ich zagnieżdżenie. Prawidłowo zbudowany link powinien składać się z: indeksu://nazwy domeny/podstrony np. http: //dobradomena/usługi/pozycjonowanie – taki ciąg w nazwie linku jest prawidłowy, posiada odpowiednie zagnieżdżenie, czyli jednoznacznie wskazuje nazwę podstrony, na której aktualnie się znajdujemy.
Często w budowie linków pojawiają się ciągi znaków, które nie mają znaczenia dla użytkownika, a tylko utrudniają powrót na stronę w przypadku, gdyby ktoś chciał ręcznie wpisać adres. Prawidłowo zbudowany, przyjazny link działa jak nawigacja – ułatwia poruszanie się po stronie nie tylko użytkownikom, ale także robotom Google.

4. Błędy dotyczące grafik na stronie

W przypadku elementów graficznych strony najczęściej popełniane błędy dotyczą wagi zdjęć oraz ich atrybutów alt.
Dodając zbyt ciężkie obrazy obciążamy stronę i sprawiamy, że proces ładowania się elementów graficznych niepotrzebnie się wydłuża. To z kolei wywołuje zniecierpliwienie u odwiedzających stronę i sprawia, że opuszczają ją oni zanim nieszczęsne obrazy zdążą się załadować. Aby uniknąć tego problemu wystarczy zadbać o optymalną wagę zdjęć, która nie powinna przekroczyć 300KB.

Kolejnym błąd to brak lub niewłaściwie wykonane atrybuty alt grafik. Atrybuty alt to krótkie opisy zdjęcia, które określają, co przedstawia obraz i ułatwiają poruszanie się po stronie osobom niewidomym. Poprawnie użyte atrybuty ALT zawierają w sobie słowa kluczowe w formie dopasowania przybliżonego. Na przykład, jeżeli zdjęcie przedstawia zachód słońca nad Pałacem Kultury i Nauki, atrybut ALT powinien wyglądać następująco:

<img src=”pałac-kultury-i-nauki.jpg” alt=”Zachód słońca nad Pałacem Kultury i Nauki”>
zamiast przykładowo:
<img src=”pałac-kultury-i-nauki.jpg” alt=”Pałac Kultury i Nauki zachód słońca”>

5. Brak plików robots.txt oraz sitemap.xml

Pliki robots.txt blokują indeksację tych elementów strony, które tego nie wymagają. Często zdarza się, że na stronie brakuje tego typu plików i roboty Google dostają informację, że mogą indeksować całą zawartość strony. Indeksują więc wówczas także informacje z takich podstron jak regulamin, koszyk, logowanie do konta, odzyskiwanie hasła, rabaty, historia-zamówień itp., a to jest zbędne.

Sitemap.xml to plik, który pomaga robotom Google i webmasterom poruszać się po naszej stronie. Jest to po prostu mapa witryny zwierająca spis wszystkich podstron istotnych w procesie indeksowania witryny. Dodatkowo jest to także informacja dla nas czy wszystkie nasze podstrony zostały zaindeksowane i wyświetlają się w organicznych wynikach wyszukania.

6. Brak certyfikatu SSL

Google już od dawna kładzie duży nacisk na implementacje certyfikatu SSL na stronie internetowej. Od jakiegoś czasu o jego obecności zaczęły komunikować również przeglądarki. Certyfikat SSL zapewnia bezpiecześntwo pozostawionych na stronie danych. Jego wdrożenie jest szczególnie ważne w przypadku sklepów internetowych oraz stron, na których konieczne jest wypełnienie formularza osobowego. Sklepy internetowe powinny zapewnić swoich klientów, że zostawione przez nich dane adresowe oraz dane dotyczące płatności są odpowiednio zabezpieczone. Informacja o niebezpiecznym logowaniu z pewnością nie zachęci klientów do pozostania na stronie i dokonania na niej zakupów.

5

Sprawdzenie, czy witryna posiada certyfikat SSL jest bardzo proste – wystarczy wpisać adres strony w przegladarce internetowej i zobaczyć, czy pojawia się przy nim zielona kłódka z informacją, że strona jest bezpieczna.

6

Jeżeli witryna jest bezpieczna nie musimy się obawiać, że pozostawione na niej dane trafią w niepowołane ręce.

7. Zbyt wolne ładowanie się strony

Prędkość ładowania strony to bardzo istotny czynnik, który może decydować o tym, czy osoby odwiedzające naszą witrynę pozostaną na niej dłużej. Zaniedbanie w tym zakresie może skutecznie zniechęcić użytkowników do korzystania ze strony i sprawić, że poszukają oni analogicznej usługi u konkurencji.

Aby sprawdzić, jak szybko ładuje się nasza witryna można skorzystać z narzędzia PageSpeed Tools Insights. Analizuje ono działanie strony w wersji desktopowej i mobilnej oraz określa elementy, które należy poprawić – np. optymalizacja obrazów, włączenie kompresji danych itp. Poniżej przykład dla strony, która uzyskała niską ocenę w teście prędkości strony.

7

8. Nieprzystosowanie strony do wersji mobilnej

O ważności reponsywności strony wspominaliśmy już wielokrotnie (chociażby tutaj). Pozwolę sobie jednak powtórzyć to po raz kolejny – przystosowanie strony do urządzeń mobilnych to konieczność. Odsetek osób przeglądających strony na telefonach jest tak duży, że nie sposób nie wziąć tego pod uwagę przy projektowaniu witryny. Liczba wyszukiwań mobilnych przerasta liczbę wyszukiwań desktopowych. Jeżeli tworząc stronę zapominasz o wdrożeniu technologii RWD to świadomie rezygnujesz nie tylko z ruchu pochodzącego z urządzeń mobilnych, ale także z dobrej pozycji witryny w wynikach wyszukiwania organicznego. Responsywność strony jest bowiem jednym z istotniejszych czynników rankingowych Google.

Optymalizując stronę pod SEO nie można iść na skróty. Opisane powyżej błędy utrudniają poruszanie się po stronie nie tylko użytkownikom, ale także robotom wyszukiwarek, a to z kolei odbija się na pozycji witryny w wynikach wyszukiwania i wielkości ruchu na stronie. Warto więc poświęcić chwilę na wyeliminowanie tych błędów i zoptymalizowanie strony.

Udostępnij artykuł
Share on FacebookShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestTweet about this on Twitter

Nasze usługi, kliknij i zapoznaj się z ofertą


pozycjonowanie adwords rwd sklepy

Sprawdź też...

3 odpowiedzi.

  1. Zgred pisze:

    Ostatnio dużo testuję odnośnie pkt 1 – czyli robię bałagan i wstawiam dużo słów kluczowych, jak równiez nie trzymam się długości TITLE – po prostu ile wyjdzie tyle wyjdzie. To samo description – niejednokrotnie ma 200-250 znaków. I to tez działa – czasem (zależnie od branży) nawet lepiej niz tego można byloby się spodziewać. Dlatego polecam czasem przekrorczyć te 65 znków w title i dać nawet 100 znaków. Ładnie to rankuje ale nieładnie wygląda w serpach.

  2. Bardzo przydatny artykuł. Krótko, treściwie i na temat :) Więcej takich artykułów poproszę :) Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *